środa, 4 września 2013

Szkoła!

Jejciu, znowu szkoła... To odrabianie prac domowych gdy na dworze piękna pogoda, nauka, a najgorsze wstawanie tak bardzo wcześnie. Ale no niestety, to nie uniknione! Wiem, że jest już czwarty września, a dopiero teraz jest post. No, jakoś tak wypadło, nie było czasu. Dziś miałam lekcje tylko do 13 i coś wreszcie zrobię wcześniej. Mój plan jak dla mnie jest ok ale mógł by być jeden dzien bez matmy. Chodzę do klasy niemieckiej. Na szczęście nie zadają nam prac. Zdziwiło mnie to ze mam wych. od polaka. Chodzę do 1 klasy gimnazjum. A wy jak czujecie sie po pierwszych dniach w szkole?

Gosh, school again ... This homework outside the beautiful weather, science, and the worst getting up so early. But no, unfortunately, it is not inevitable! I know it is the fourth of September and only now is the post. Well, something like that came up, there was no time. Today I had classes only up to 13 and finally do something sooner. My plan for me is ok, but could that be one day without math. I go to class in Germany. Fortunately, they do not ask us to work. I was surprised that I have a raise from the Pole. I go to one high school class. And you, how you feel after the first days at school?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz